ZAD TROLLA Koszalin

Forum miłośników gier bitewnych oraz strategicznych z Koszalina i regionu.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!

Go down 
AutorWiadomość
GrimgorIronhide
Ork Shaman
avatar

Liczba postów : 873
Join date : 08/03/2010
Age : 22
Skąd : Waaaaagh!

PisanieTemat: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Wto Lip 14, 2015 10:27 pm

Skirmish. Nie byle jaki. Jak wybadałem w dużych miastach szalenie popularny, rozwija się jak błyskawica. A figurki do 2E(dycji) tanie i przepiękne, zaryzykuję, że nawet przebijają część Infinity. Z resztą sami sprawdźcie startery na sklepmgła.pl

Zamiast kostek używamy tu... kart. Exclamation Zmniejsza to nieco losowość i daje mega dużo rozwiązań taktycznych do wykombinowania i rozplanowywania tury by nie wypstrykać się z najlepszych kart z ręki i w krytycznej chwili być zdanym jeno na łaskę losu.

Koszt wejścia ? 120-150 zł za starter do jednego z masterów i jego załogi + 40zł za podręcznik jeśli ktoś chętny no i dla większej elastyczności buildu 30-50 za 1-2 dodatkowe jednostki.

Zaczynamy od wybrania sobie mastera, czyli dowódcy bandy, pod którego składa się rozpę. Jest 7 frakcji po 7 masterów każda, niektórzy masterzy są podwójnymi agentami i robią na dwa etaty, którego wybrać mała pomoc tutaj:
https://pullmyfinger.wikispaces.com/Choosing+a+Master?responseToken=0ad91ba4a1d0afa6575c95f23e2d2fdc5

A tu przykładowa rozgrywka dwóch pięknych panienek: https://www.youtube.com/watch?v=3EFIT64owkk

Powrót do góry Go down
Bananovitch
Troll
Troll
avatar

Liczba postów : 3818
Join date : 01/05/2009
Age : 34
Skąd : Zachodnie Immoren

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 6:34 am

Grałem i polecam Wink Świetne modele, porąbany klimat i większa możliwość taktycznych zagrań.
Powrót do góry Go down
Jurdasz
Goblin boss
avatar

Liczba postów : 257
Join date : 09/03/2015
Age : 31
Skąd : Kosz-Malin

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 6:50 am

Obejrzał trochę modeli i faktycznie niektóre całkiem niezłe, ale jest coś co mnie zbija z tropu. Żadna armia nie ma jakiegoś takiego motywu przewodniego. Przynajmniej na pierwszy rzut oka modele z danych grup wyglądają jakby miały ze sobą niewiele wspólnego. No może oprócz tych gremlinów, ale gremliny z motywem voodoo a'la uchodźcy z bagna Everglades? Not sure if want... Sad No i jeszcze morderczy miś ze wstążeczką, ten poziom absurdu ostatnio widziałem w Szalony Jacku Piracie. No i ostatecznie, nie pasuje mi stylistyka westernowa, nigdy specjalnie nie lubiłem, za późno żebym polubił. No chyba, że można by grać samymi Clintami Eastwoodami Razz Zobaczyłem modele które wrzuciłeś i pomyślałem - "trumienni ghost riderzy? Zajebioza!" Ale potem zacząłem oglądać inne modele i już nic mi się tak nie spodobało. Wink
Powrót do góry Go down
Bananovitch
Troll
Troll
avatar

Liczba postów : 3818
Join date : 01/05/2009
Age : 34
Skąd : Zachodnie Immoren

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 7:23 am

Jest to spowodowane tym, że najpierw były figurki- w sumie kolekcjonerskie, bo do Młotka były za duże. Ale, że modele się dobrze sprzedawały, to firma poszła za ciosem i zrobiła do nich zasady (bardzo udane z resztą). Dlatego możesz mieć takie odczucia (chyba właśnie wspomniane przez Ciebie Gremliny są robione dopiero z myślą o "armii").
Powrót do góry Go down
Jurdasz
Goblin boss
avatar

Liczba postów : 257
Join date : 09/03/2015
Age : 31
Skąd : Kosz-Malin

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 8:03 am

Mhm, to rzuca światło na tę sytuację. Nawet tak sobie myślałem, że niektóre model to dla samego waloru estetycznego mógłbym postawić na półce. A system? Ma to jakiś sens? Jak w to się gra? Na razie wiem tylko tyle, że są karty, a nie kości.
Powrót do góry Go down
Jurdasz
Goblin boss
avatar

Liczba postów : 257
Join date : 09/03/2015
Age : 31
Skąd : Kosz-Malin

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 9:53 am

Nienawidzę Ciebie Bartek! Rzuciłeś systemem, trochę na niego popatrzyłem i już mi się zaczyna podobać, nawet mam tym czym można by grać! A niech cię! Razz
Powrót do góry Go down
GrimgorIronhide
Ork Shaman
avatar

Liczba postów : 873
Join date : 08/03/2010
Age : 22
Skąd : Waaaaagh!

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 10:51 am

Zanabyłem sobie Lilith i jej demony bo śliczna jest a i styl gry mi się podoba.

@Juri - nie ma wątku przewodniego, ponieważ większość grup minionów odpowiada klimatem tylko jednemu z masterów, zaledwie jest parę ogólnych.

A co do tego jak się gra to podlinkowałem raport z rozgrywki w pierwszym poście.

Fluff:
Mamy początek wieku XX, Dziki Zachód - występujące w poprzednich wiekach anomalie energii odebrały niemal zupełnie całą moc wszystkim wróżom, magom, nekrolom i innym takim, teraz jednakże otworzył się ogromny portal do innego wymiaru, z czasem tworzący swe mniejsze wersje. Portale prowadzą do ogromnego gotyckiego miasta potwornością nie ustępującego Comorragh, Malifaux. Nie dość, że sama erupcja przywróciła szamanom świata całą moc to jeszcze potwornie ich zboostowała i wywołała efekt narkotyczny. Wysokie dawki mocy mogą podtrzymywać tylko za pomocą Soulstone'ów, które wydobywa się dokładnie z miasta Malifaux. A więc różnorakie formacje zaczynają o nie walczyć dla swoich mrocznych celów. I tak:

Gildia - potężna organizacja powstała w odpowiedzi na Wyłom. Przypomina coś na kształt Masonerii + Łowców Czarownic + Ligi Niezwykłych Dżentelmenów. No i mają jeszcze na swoich usługach klan meksykańskich rewolwerowców. Większość wysoko postawionych oficjeli świata ludzi jest po ich stronie, dając pomoc militarną i wielkie zaplecze ekonomiczne. Korzystając z tego Gildia zajęła Wyłom i ogranicza wydobycie Soulstonów, kombinując jak to w przyszłości zamknąć portale. Przynajmniej w teorii bo w praktyce ich masterzy też dążą do wykoszenia benefitów na lewo, w czym króluje chyba zastępca Gubernatora, Lucius który po godzinach pracuje u demonów jako biurokrata o niebezpiecznej wręcz ambicji.
Technicznie jakość nad ilość, nie patyczkują się, lubią duże ilości damage'a w strzelaniu i combacie, większość modeli jest dość odporna. Minusy takie, że na czarowanie (poza łowczynią czarownic lady Criid) nie mają odpowiedzi oraz, że każdy ich master nie jest uniwersalny a dość mocno wyprofilowany pod konkretnego przeciwnika. Jedynym wyjątkiem jest wspomniany Lucius, który ze swojej kompanii jest najmniej prostolinijny, skupiając się na manipulacji i boostowaniu swoich szeregowych Gwardzistów Gildyjnych.

Arkaniści - większości magów nie w smak kontrola Gildii, więc skupili się wokół Unii Wydobycia i Wierteł Parowych doktora Ramosa i uprawiają zorganizowany szmugiel Soulstone'ów na sporą skalę w czym zawsze próbują wykiwać Gildię.
W grze jest to frakcja anorektyków, którzy potężni są tylko przy castowaniu na dystans potężnych zaklęć, z których sporo to konkretny żywioł (Lód u Tiny, Ogień u Kaeris) lub przywołaniach (Ramos/Marcus). Niemniej osłania ich gromada twardych bestii. Niemal same magiczne ataki, w strzelaniu i combacie, więc opancerzonych wrogów nagradzają śmiechem. Z szeregu wystaje tylko Ironsides, która jest twardym i dobrze bijącym się wręcz masterem.

Neverborn - Demony. Demony czy to zmanifestowane, czy opętane przez nie istoty. Rasa zamieszkująca od zawsze wymiar Malifaux, której spokój zakłócili ludzcy intruzi. Z początu jako niewinne duszki zainteresowały się przybyszami, lecz ludzie jak to ludzie od razu powitali je solidną ilością ołowiu, przez co te zbudziły swoich starszych kuzynów i przybrały mniej przyjazne formy. Oddaje to nieźle dewiza "nauczyliście nas nienawiści, teraz my nauczymy was strachu". Generalnie dążą do wypędzenia ludzi ze swojego świata i zaprowadzenia terroru w ich domenie.
Mocarna magia i jeszcze mocarniejszy combat. Do tego sporo opcji przywołań i podobnych, rasa trudna do opanowania, gdyż każdy Master ma zupełnie inną taktykę działania, do tego wiele jednostek nie jest zbytnimi fanami ostrzału. Z drugiej strony opcji taktycznych aż za wiele. Mamy Pandorę, która wpędza wrogów w powolną agonię i masochizm, mamy małego chłopca w piżamie króry przywołuje ogromne demony w tym największy model w grze "lorda Zębatka". Jest Collioldi zamieniający pole bitwy w swój teatrzyk kukiełkowy i Jakob Lynch, szuler wyprawiający cuda z kartami i zarażający wrogów narkotykiem nie z tego świata "Brilliance". No i jest Lucius dla odmiany tu boostujący demony zamiast Witch Hunterów.

Resurrectioniści - gotyccy nekromanci w cylindrach, korzystają na toczącym się konflikcie by powiększać swoje armie trupów i jednocześnie własną moc, którą poza Stone'ami wykradzionymi Gildii i Arkanistom zwiększa też rozrost kostnicy.
Goście dość odporni dzięki różnorakim zasadom, przyzywają legiony umarłych i szastają debuffami (zwykle trucizną). Kuleją trochę na dystans, jednak nadrabiają to ilością ran i combatem. Najpocieszniejsze indywidua to chyba turbo odporny i niszczycielski Seamus (Kuba Rozpruwacz+dr Hayde) i jego kompania wkrzeszonych kurtyzan oraz Kirai, potrafiąca przyzwać jako bodyguarda wielki pancerz samuraja i japońskie duchy.

Outcasts - swobodna mieszanina wyrzutków i najemników, którzy sprzedają swoje usługi za najwyższy bid, a w wolnym czasie podążają za własnymi gwiazdami. Większość modeli ma zasadę Hire czyli za dodatkowym kosztem może pracować w innych frakcjach. Dalszy opis jest jednak Pointless, ponieważ każdy master to osobna bajka.
- Viktorie - po co jeden master jak można mieć dwie ? - siostrzyczki dowodzące bandą samurajskich lesbijek z katanami, szybkie, dobrze się biją i generalnie sporo opcji taktycznych. Taki Glass Cannon.
- Von Schill - stary weteran dowodzący własnym oddziałem, Freikorpsem. Jego ludzie maja swoją cenę, jednak są to specjaliści z najwyższej półki, opancerzeni, doskonali w strzelaniu i combacie, leczą się sprawnie by nie paść za szybko i dzięki buffom od Schilla działają zdyscyplinowanie jak nikt. Największa zaleta jest taka, że nie da się pod nich skonstruować pewnej kontry, są nieźli we wszystkim.
- Hamelin, czyli bajka o fleciarzu + papa Nurgle. Samotny flecista zarażający plagami i przyzywający olbrzymie ilości szczurów i zauroczonych fletem dzieci, osłabia wroga i zalewa go czystą masą.
- Misaki - ostateczny Ninja-Assasin. To mówi samo za siebie.
- Doktor Leveticus - twardy i rzeźnicki czołg, przywołuje Banshee, konstruuje abominacje, umiera, odradza się i wraca do gry w najmniej odpowiednim dla przeciwnika momencie i zakątku stołu. Z pełnym zestawem ran.
- Jack Daw - zerwany z szubienicy upiór szukający zemsty, ostateczny debuffer, do tego klątwy dają przeciwnikowi wybór: odrzucasz coraz więcej kart z ręki czy wolisz miliard Damage ?
- Tara - mistrzyni czasu, także goszcząca w Nekrolach, rozdaje przyspieszenia i spowolnienia, co przy jej wolnych acz mocarnych minionach liczy się baaardzo.

Dziesięć Gromów - mafia stojąca w cieniu i pociągająca za wszystkie sznurki, celów dotąd nie zdradziła. Azjatyckie zabarwienie triady + jacyś mnichobarbarzyńcy. Dość opierająca się na mieszankach ponieważ 6/7 jej masterów pochodzi z innych frakcji Razz

Gremliny - No gremliny, skąd się one k**** wzięły to nikt nie wie. Ale mieszają i to sporo. Klasyczne zielonoskóre zawadiaki i rozrabiaki z pociesznym, lekkim klimatem, wykrzywienie paru innych masterów w krzywym zwierciadle. Wszystko co nie jest Gremlinem jest pożywieniem. Wielkie giwery i bomby, niebezpieczne dla nich samych ? Gnoblar akhbar, ważne że jeszcze bardziej skrzywdzą przeciwnika.
Jest Browarnik, boostujący własne modele dobrym piwem i upijający przeciwnika. Jest domorosły "inyżynir" z porąbanymi konstrukcjami. Jest Zoraida używająca lalek Voodoo z przerażającymi skutkami. Jest Mah, czyli combat taki, który jak dojdzie to wykręca obrażenia jakich nie zrobi nawet "lord Zębatek" przy najlepszych kartach. Niezły roller coster.
Powrót do góry Go down
Jurdasz
Goblin boss
avatar

Liczba postów : 257
Join date : 09/03/2015
Age : 31
Skąd : Kosz-Malin

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 12:26 pm

Wygląda to fajnie, ale dopóki mechaniki nie rozkminię to nic z tego. A jako, że Infinity pokazało mi kierunek jakiego wcześniej w grach bitewnych nie widziałem to jest coś w Malifaux co mi się spodobało. Hołdując potędze cycków i dup chciałbym zagrać Hired Swordkami Laughing  I tak, uprzedzam pytanie - jestem perwolem Twisted Evil
Powrót do góry Go down
Bananovitch
Troll
Troll
avatar

Liczba postów : 3818
Join date : 01/05/2009
Age : 34
Skąd : Zachodnie Immoren

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Sro Lip 15, 2015 3:56 pm

Just like us, lad, just like us Wink
Powrót do góry Go down
Szczur
Troll
Troll


Liczba postów : 4119
Join date : 05/05/2009
Age : 37
Skąd : Miasto sexu i biznesu

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Czw Lip 16, 2015 7:21 am

Ludzka natura nie znosi pustki, jeden system umiera to zaraz szuka się 10 następnych Smile

_________________
Nie ma co grać słabymi armiami aby potem się nie wściekać na swoje wyniki Smile
Powrót do góry Go down
Jurdasz
Goblin boss
avatar

Liczba postów : 257
Join date : 09/03/2015
Age : 31
Skąd : Kosz-Malin

PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   Czw Lip 16, 2015 7:52 am

To się akurat zgadza Wink Musielibyście zobaczyć jakiego doświadczyłem boom'u systemowego jak przestaliśmy w D&D grać. Próbowaliśmy wszystkiego od klasyków z WoD'a, przez nowatorskie systemu a'la In Nomine do podejrzanych autorskich kreacji... Wink
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!   

Powrót do góry Go down
 
Western+Horror+Groteska= ...MALIFAUX!
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
ZAD TROLLA Koszalin :: Inne systemy-
Skocz do: