ZAD TROLLA Koszalin

Forum miłośników gier bitewnych oraz strategicznych z Koszalina i regionu.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Pierwsza Wielka Wojna

Go down 
AutorWiadomość
Cezar
Ogr
avatar

Liczba postów : 1412
Join date : 27/10/2009
Age : 30
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Pierwsza Wielka Wojna   Nie Sie 03, 2014 2:47 pm

Ok, stąpam tu po nieco niepewnym gruncie, ale skoro taki temat sobie obrałem, to nie ma co od niego uciekać.

Pierwsza wojna światowa - konflikt który prawdopodobnie już na zawsze pozostanie w cieniu drugiej, mało popularny i uważany za jednostronny i nieciekawy, uważam, zupełnie bezpodstawnie. Nie jest to może "zapomniana wojna" - ten tytuł jak już z XX wiecznych większych konfliktów to winien przypaść wojnie koreańskiej ( która technicznie wciąż trwa ), ale ilość artykułów, książek, a też i gier o niej jest dość mała jak na skalę tego starcia. Niedawno ( 27 lipca ) minęła 100 rocznica jej wybuchu. Wybuchu wojny której "nikt" nie chciał, a wszyscy się do niej szykowali. Wojny której wszyscy uczestnicy spodziewali się że potrwa kilka miesięcy, a przeciągnęła się w 4 długie lata - a w niektórych częściach świata, walki będące jej bezpośrednim następstwem trwały jeszcze dłużnej. Wojny która zdewastowała Polskę jak żadna inna wcześniej, a jednocześnie pozwoliła się naszej Ojczyźnie odrodzić. Wielka wojna. Po której przyszła jeszcze większa  Razz , ale tej na szczęście potem już się skala trochę utemperowała.

Większość ludzi kojarzy 1WŚ jako koszmar wojny w okopach. Co jest prawdą, ale tylko w części. Oczywiście, krwawa rzeź bitew pod Verdum, Sommą, Szampanią, 3 bitew pod Ypres była prawdziwą ponurą rzeczywistością tamtych czasów, ale jest to tylko wycinek z całej układanki. Drugi, równie wielki front istniał przecież też na wschodzie. A do tego walczono jeszcze w Afryce, na kaukazie ( co poniektórzy mogą kojarzyć z "Przedwiośnia" ) , w ziemi świętej, w Iraku, w Alpach, na morzach i wszystkich oceanach, na lądzie i w powietrzu. Walczono każdym sposobem, nie wyłączając nowych, pomysłowych i okrutnych.

No właśnie, każdy kto emocjonalnie podchodzi do historii doświadczył pewnie rozdarcia między poglądem na wojnę jako tragedię, ale też i niesamowity motor postępu. Technologicznego, taktycznego, ale i społecznego. Jak podziwiać wielki skok jakiego dokonało lotnictwo, gdzie w ciągu raptem 4 lat dokonał się przeskok od ciskania w siebie kamieniami do formy która tak naprawdę wcale nie tak wiele różni się od tego co mamy dzisiaj, jeśli pamiętać, ze wtedy wymyślono ( i od razu sprawdzono w praktyce ) naloty terrorystyczne ? A da się oddzielić nowe odkrycia w chemii od zastosowania chloru i iperytu na polach bitew ?

Wokół tej wojny pokutuje też wciąż wiele mitów, co może się wydawać dziwne zważywszy na stulecie jej rozpoczęcia, ale mity mają to do siebie że bywają ciężkie do wykorzenienia, szczególnie jeśli są nośne popkulturowo. Najpopularniejszym jest zapewne ten o tym, ze przez praktycznie całą wojnę wrogie wojska próbowały przełamać wrogie pozycje atakiem wprost na wrogie KM-y, poprzedzonym wielogodzinną nawałą artyleryjską. Dodajmy jeszcze gromkie Urrra i mamy pocztówkę z frontu wschodniego, nie ? Otóż takie zachowanie, owszem, było używane, ale cały czas szukano alternatywy, bo zwyczajnie nie działało, czego najlepszym przykładem jest 1 Lipca 1916 gdy Brytyjczycy nad Sommą, pierwszego dnia ofensywy stracili 20.000 zabitych ( i 100.000 żołnierzy łączenie ). Nawet ludzie z tamatej epoki to doceniali - pewien brytyjski oficer stwierdził wręcz, ze stracie oddziału wyszkolonego w 1914 z tym wyszkolonym w 1917 przypominało by stracie gdzie ci pierwsi byli by dzikusami z kijami. Różne innowacje, od małych jak ulepszone granaty, czy małe moździerze piechoty i ręczne, lekkie KM-y, przez średnie jak włączenie snajperów w strukturę organizacyjną armii, czy użycie podziemnych min ( notabene - gdzieś we Flandrii są zakopane jeszcze co najmniej dwa wielkie niezdetonowane ładunki po kilkanaście tysięcy ton ładunków wybuchowych każdy, właśnie z okresu 1WŚ), po małe rewolucje jak wynalazek czołgu, czy niemiecka taktyka grup szturmowych, będąca takim blitzkriegiem bez czołgów, która prawie dała kajzerskim Niemcom upragnione zwycięstwo. Prawie. Ostatecznie nawet klincz wojny pozycyjnej udało się, może nie w pełni, ale wciąż przełamać.

Zresztą, to tylko jedno z wielu mniej lub bardziej błędnych przekonań, i w sumie całkiem niegroźne. Inne mity, jak ten o "zdradzieckim ciosie w plecy który odebrał cesarstwu pewne zwycięstwo" miały znacznie bardziej ponure konsekwencje, nawet jeśli nie ujawniły się one od razu.

Za 4 lata obchodzona będzie 100 rocznica jej zakończenia. A dziwnie się ona zakończyła - jedni ( Entanta ) chcieli o niej jak najszybciej zapomieć, inni ( Niemcy ) pamiętali w niej tylko to czym nie była, a jeszcze inni ( jak Polska czy wkrótce sowiecka Rosja ) mieli już inne sprawy na głowie by rozpamiętywać.

Suma sumarum, to na razie tyle. Trochę chaotycznie, a w równym stopni z serca co z klawiatury. Sam jestem ciekaw jak będzie to dyskutowanie wyglądało  queen .
Powrót do góry Go down
Kwaku
Black Ork Chieftain
avatar

Liczba postów : 1043
Join date : 23/06/2009
Age : 37
Skąd : Karak Kwak

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Nie Sie 03, 2014 8:52 pm

zaintrygowała mnie historia twojego sweterka.
Powrót do góry Go down
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2374
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pon Sie 04, 2014 5:18 am

Kwaku napisał:
zaintrygowała mnie historia twojego sweterka.

Ale nazwanie sweterka "pierwsza wielka wojna" to muszę przyznać działanie z rozmachem.
Powrót do góry Go down
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2695
Join date : 30/04/2009
Age : 36
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pon Sie 04, 2014 12:52 pm

Człowieku - jeśli wrzucasz już coś takiego - to powiedz o co Tobie chodzi. I co chcesz dzięki temu osiągnąć??

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.forumpolish.com
faLus
Ork Shaman


Liczba postów : 986
Join date : 05/07/2010
Age : 29

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pon Sie 04, 2014 2:11 pm

Bana ciapatemu za nie-trollowy spam Very Happy
Powrót do góry Go down
Cezar
Ogr
avatar

Liczba postów : 1412
Join date : 27/10/2009
Age : 30
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Sro Sie 06, 2014 12:55 pm

Łosiu napisał:
Człowieku - jeśli wrzucasz już coś takiego - to powiedz o co Tobie chodzi. I co chcesz dzięki temu osiągnąć??

A to ja jestem zawsze oskarżany o nieogar  Rolling Eyes .

Temat o wilkach. Pierwsze 3 posty 3 strony.

Teraz coś ci świta  Razz ?

Powrót do góry Go down
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2695
Join date : 30/04/2009
Age : 36
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Sro Sie 06, 2014 1:38 pm

Nadal powiem, że jesteś TY nieogar.
Bo po pierwsze primo. Założyłeś oddzielny temat i zakładasz, że wszyscy czytają CAŁE nasze forum. Np. Ja generalnie w strefę WFB zaglądam raczej sporadycznie. Więc powinieneś zrobić jakiś wstęp
Po drugie jakoś nie doszukałem się w temacie o Wilkach nic na temat WW I. Tylko pitulenie o poprawności wypowiadanych (pisanych) słów i kucykach oraz latających żelazkach.

Także wracając do tematu. O co ci K*U*R*W*A chodzi.

Pominę fakt, że może i wiedza na temat WW I generalnie w naszym kraju (a nawet i na świecie) jest co najwyżej średnia i pewnie podanie trochę wiedzy ludzi wzmocni. Akurat mi po kilkudziesięciu grach w Paths of Glory wiedza sama się wpoiła.

NOW. Pleas. Enlight me.

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.forumpolish.com
Kwaku
Black Ork Chieftain
avatar

Liczba postów : 1043
Join date : 23/06/2009
Age : 37
Skąd : Karak Kwak

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Sro Sie 06, 2014 2:20 pm

Wojtuś daj spokój. mam takie same odczucia jednak Cezar to postać z innego wymiaru. napiszesz mu, że zrobił coś w inny sposób to powie, że lizaki o tej porze roku najlepiej smakują.

innymi słowy: twoja twórczość Czarku jest jak opasły bąk błąkający się po niemytych gaciach. opisałeś w kilku słowach opałsy temat. nie nawiązałeś swoją wypowiedzią do niczego a konkluzje potematowe leżą i są dawno martwe.

oczywiście będziesz się bronił, że mało kto docenia twój kunszt lub go jakkolwiek poprawie rozumie, jednak prawda jest taka, że to co napisałeś to historia różowego sweterka dla kucyków.
Powrót do góry Go down
Cezar
Ogr
avatar

Liczba postów : 1412
Join date : 27/10/2009
Age : 30
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 11:19 am

Cytat :
że to co napisałeś to historia różowego sweterka dla kucyków
To rzucam ci wyzwanie - napisz lepszą, jeśli uważasz że moja wersja jest słaba  Smile .

Cytat :
Po drugie jakoś nie doszukałem się w temacie o Wilkach nic na temat WW I. Tylko pitulenie o poprawności wypowiadanych (pisanych) słów i kucykach oraz latających żelazkach.
Pff, masz cytaty jakbyś przeoczył  Smile :

Banan napisał:
Ale porozmawiajmy w takim razie. Zapodaj temat  Cool 
Ja napisał:
Skoro mi oddajesz ten honor ( dzięki  Very Happy ), to może coś rocznicowego, acz nie Powstanie Warszawskie. Co byś powiedział na omówienie tematu 1 wojny światowej ? Jest ( względnie Wink ) na czasie - niedawno była 100 rocznica wybuchu, będąc jednocześnie obszernym i ciekawym. Chcesz dyskutować tutaj, na forum ( zapewne w nowym temacie karczmie ), czy może jak spotkamy się w środę w klubie ? No i czy temat pasuje  Smile ?
Cytat :
Zakladaj bo w środę nie wiem czy mi się będzie chciało iść do klubu

Cytat :
NOW. Pleas. Enlight me.
A wedle woli  Razz .

Mieliśmy w temacie o wilkach małą eskalację szermierki słownej między mną a Bananem, którzy wyrzucił mi, że nie mam żadnych zainteresowań poza kucykami i warhamcem, co jest akurat nieprawdą. Więc ( cytaty masz powyżej ) umówiliśmy się, że podyskutujemy na wybrany temat. Z całej dyskusji pewnie ( w pewnym stopniu dzięki twoim postom ) nic nie wyjdzie, ale w sumie nie szkodzi, bo uregulowałem cały spór z Pawłem wczoraj - po prostu ma gorszy czas, co trafia się przecież każdemu. Ja przeprosiłem go, on przeprosił mnie, chociaż de facto nie musiał, i na jakiś czas od siebie odpoczniemy.

Więc nie odbieraj oskarżeń o nieogar jako osobistych przytyków. Ot, popełniłeś błąd, zdarzyło się, trudno, wybaczam  Smile .

Cytat :
Pominę fakt, że może i wiedza na temat WW I generalnie w naszym kraju (a nawet i na świecie) jest co najwyżej średnia i pewnie podanie trochę wiedzy ludzi wzmocni. Akurat mi po kilkudziesięciu grach w Paths of Glory wiedza sama się wpoiła.
No, wiadomo, że pierwsza wielka wojna nie może się równać skalą i reperkusjami z drugą, ale fakt - to mało popularny w kulturze temat. A szkoda, bo jak wyjść poza schemat okopy-gaz-ckm-y, to odkrywa się całkiem wielowymiarowy konflikt.
Powrót do góry Go down
Kwaku
Black Ork Chieftain
avatar

Liczba postów : 1043
Join date : 23/06/2009
Age : 37
Skąd : Karak Kwak

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 11:42 am

mówiłem, że Cezar ma sieczkę z bani. człowieku twój post nic nie wnosi i nic nie udowadnia. przepisałeś z cioci wiki co mogłeś i jesteś zadowolony. ehhh tez lubię lizaki o tej porze roku.
Powrót do góry Go down
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2695
Join date : 30/04/2009
Age : 36
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 11:43 am

Dobra wytłumaczyłeś się z tego skąd się wzięło. Ale po jakich zachodach.

Nie uważasz, że powinieneś zacząć temat od np.: "W związku z zarzutami Banan o .... (blabla cośtam cośtam), chciałem przedstawić moje inne zainteresowanie niż plastikowe żołnierzyki" I tu zaczynasz swój wywód.

Nie każdy kto jest słaby z matematyki jest humanistą. I ty ewidentnie nim nie jesteś. Co najwyżej Orkowym Mad Dokiem.

A co do WWI - nie widzę w nim nic ciekawego oprócz światowej eskalacji (moim zdaniem najciekawsze było pojawienie się w niej Australijczyków). Każdy konflikt prowadzi do pojawienia się nowych technik wojskowych tak było w obu WW. W WWI bardziej ciekawe jest tło polityczne i to że jak wybuchła nikt nie przewidział, że będzie trwała 4 lata (zamierzano walczyć góra 3 m-ce). I generalnie przez debilne postanowienia, które zamknęły Niemcy na rozwój - wybuchła WWII.

A co za tym idzie biedni ludzie cierpieli stratę bliskich, choroby, głód.

Dla tego pozdrawiam wszystkich, których kręci wojna, wspaniali generałowie, tysięczne bitwy czołgów. Mam nadzieję, że odczujecie ból ludzie z gangreną, którzy tracili kończyny i umierali w bólu oraz płacz nad własnym dzieckiem które zmarło bo ktoś po pijaku się nudził i strzelał do cywilów.

Wprost wspaniale.

Teraz ktoś zapyta: "Więc dlaczego z takimi poglądami grasz w gry bitewne, grasz w gry FPP i strzelacie do siebie na wzajem?" Oczywiście dla tego, że to TYLKO GRA - taka jak szachy, warcaby czy inny badziew w którym grasz przeciwko przeciwnikowi z zamiarem wygrania. Dla tego jedynym faktem jakie powinny interesować ludzi w sprawie wojen światowych powinno być - Dlaczego wybuchły? Aby uniknąć ich ponownie.

Cieszę się, że zaraz spora część z was wysypie całe wiadro kontrargumentów. I może rzeczywiście, któryś z nich nakłoni mnie do zmiany stanowiska. W końcu tylko krowa nie zmienia zdania.

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.forumpolish.com
Bananovitch
Troll
Troll
avatar

Liczba postów : 3818
Join date : 01/05/2009
Age : 34
Skąd : Zachodnie Immoren

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 12:11 pm

Miałem olać,ale w sumie może coś ciekawego wyjdzie, a jak nie-jak to ktoś kiedyś powiedział-niech przynajmniej pozostanie po nas spam.

Wielka Wojna nie była przerażająca ze względu na zasięg, ilość uczestniczących państw czy liczbę ofiar, ale z tego powodu, że władcy i decydenci pozwolili na eskalację coraz bardziej okrutniejszych metod zabijania. To już nie była wojenka rodem z książek czy filmów, gdzie naprzeciwko siebie stawało dwóch typów szablami i tek kto po zakończeniu pojedynku stał na nogach ten kozak, a jego przeciwnik to kiep (martwy kiep, z reguły). Nie było miejsca na dawanie pardonu, na szeroko rozumianą bohaterskość czy rycerzy bez skazy ni zmazy. A jeżeli ktoś wierzył jeszcze w coś takiego, to gazy bojowe i Grube Berty pokazywały mu, jak bardzo się myli.

Z jednej strony-wiadomo, wojna, trupy itd. Z drugiej-wojna to przecież postęp naukowy i technologiczny. Gdyby nie użycie chloru, nie mielibyśmy obecnie masek przeciwgazowych. Gdyby nie artyleria, nie latalibyśmy dzisiaj Airbusami (tak naprawdę lotnictwo było wprowadzone jako formacja wojskowa między innymi z powodu artylerii, bo nie było wówczas osiemdziesiątekósemek, Gromów, Igieł i innych pelotek). Gdyby nie niemieccy szturmowcy, nie mielibyśmy dzisiaj Gromu, Specnazu czy Navy Sealsów.

No i teoretycznie niebyłoby Polski.
Powrót do góry Go down
Cezar
Ogr
avatar

Liczba postów : 1412
Join date : 27/10/2009
Age : 30
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 1:19 pm

Cytat :
Dobra wytłumaczyłeś się z tego skąd się wzięło. Ale po jakich zachodach.
Relatywnie niewielkich szczerze mówiąc  Embarassed . Ot, po prostu powiedziałem co się stało i zamieściłem parę cytatów, nic wielkiego naprawdę  Embarassed . Po prostu podjąłem trud którego ty sobie nie zadałeś  Mad , no ale jak już powiedziałem, trudno, stało się i się nie odstanie, teraz już mam nadzieję rozumiesz co stało za założeniem tego tematu.

Cytat :
Dla tego pozdrawiam wszystkich, których kręci wojna, wspaniali generałowie, tysięczne bitwy czołgów. Mam nadzieję, że odczujecie ból ludzie z gangreną, którzy tracili kończyny i umierali w bólu oraz płacz nad własnym dzieckiem które zmarło bo ktoś po pijaku się nudził i strzelał do cywilów.
Łosiu, łosiu, źle to odbierasz  Rolling Eyes . Sprowadzanie wojny do zabawy gdzie "ci dobrzy" biją "tych złych" to spłycenie i to potworne. Wojna jest wielowymiarowa, a Pierwsza światowa była ( nomen omen ) pierwszą która przeorała sferę technologii, taktyki, skali działań czy zaangażowania społeczeństwa.

Ale wojna zawsze jest też tragedią. I to taką której skali się zazwyczaj nie da się wprost pojąć. Łatwo jest ronić łzy nad jednym straconym życiem, a jeszcze łatwiej and wieloma. Ale wyobrażenie sobie tych setek tysięcy - nie milionów - poległych, jest tak nieludzkie, ze po prostu przechodzi ludzkie pojęcie i staje się statystyką.

Cytat :
Dlaczego wybuchły? Aby uniknąć ich ponownie.
Niestety, po każdej "wojnie która miała zakończyć wszystkie wojny" przychodziła kolejna, mniej lub bardziej zła.

Ale trzeba pamiętać też, że na gruncie każdej wielkiej masakry rodziły się pomysły i idee które dążyły do poprawy świata, tak by nie powtórzyło się coś takiego.

Tak jak cierpienie rannych pod Solferino popchnęło Henrego Dunanta do założenia Czerwonego krzyża.

Tak jak pierwsza wojna światowo spowodowała powstanie ligi narodów.

Tak jak druga wojna dała początek NATO i ruchowi pojednania ogólnoeuropejskiego i w konsekwencji Unii Europejskiej.

Żadne z tych nie było i nie jest idealne, ma swoje wady i często zawodzi w swoich bazowych założeniach, czasem nawet dość spektakularnie, ale mimo wszystko, uważam że lepiej jest, że takie instytucje i idee za nimi stojące są i działają, niż nie. I tym sensie cierpienia tych wszystkich ludzi, może nie w całości, ale choćby w części, nie poszły na marne.

Cytat :
No i teoretycznie niebyłoby Polski.
A na pewno nie w obecnym kształcie. Czy ludziom takim jak my żyło by się lepiej jako obywatelom niemieckim pod Kajzerem czy innym "wodzem" ? Może tak, może nie, nie wiem, można tylko gdybać "co jeśli?". Mamy rzeczywistość jaką mamy, ale wyrasta ona z bardzo konkretnych wydarzeń jakie trafiły się w przeszłości i poznanie ich daje wiedzę dlaczego jest tak a nie inaczej.

Cytat :
mówiłem, że Cezar ma sieczkę z bani. człowieku twój post nic nie wnosi i nic nie udowadnia. przepisałeś z cioci wiki co mogłeś i jesteś zadowolony. ehhh tez lubię lizaki o tej porze roku.
Przykro mi to mówić Kwaku, ale zupełnie mnie to nie ruszyło  Neutral . Musisz się bardziej postarać. Albo pisać w temacie.
Powrót do góry Go down
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2695
Join date : 30/04/2009
Age : 36
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 1:39 pm

No i przedstawiłeś dokładnie to o czym mówiłem.

Może kiedyś się tak zdarzy, że będziesz miał dziecko i niech zachoruje (nie daj Boże) - pędząc z niem przelewającym się przez ręce do szpitala będziesz błagać w myślach, żeby przeżyło (np. zapalenie płuc). A wtedy Pan w biurze statystyk powie "O qrcze - kolejne dziecko zeszło/zachorowało na zapalenie płuc (125 w tym roku - zaokrąglił statystykę do 5 bo ładniej się liczyło). To może wymyślimy inne leki i wprowadzimy inne procedury?". Ale Ciebie będzie to ch*j obchodziło bo twoje dziecko TU I TERAZ choruje.

To obrazowo przedstawiona wojna. Umarły miliony (nie ważne, że zmarło np. 1 234 767 osób = statystyka zaokrąglą do równej 5, 20, 100, tysięcy - a Ty będzie opłakiwał TWOJĄ stratę), podejmą rezolucję (czyt. procedury leki) - ale to będzie za późno. Ty przeżyłeś największą stratę/tragedię życia.

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.forumpolish.com
Bananovitch
Troll
Troll
avatar

Liczba postów : 3818
Join date : 01/05/2009
Age : 34
Skąd : Zachodnie Immoren

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Czw Sie 07, 2014 2:12 pm

Cytat :
A na pewno nie w obecnym kształcie. Czy ludziom takim jak my żyło by się lepiej jako obywatelom niemieckim pod Kajzerem czy innym "wodzem" ? Może tak, może nie, nie wiem, można tylko gdybać "co jeśli?"

Jeżeli idzie o granice-racja. Nie w takim kształcie. Jeżeli idzie o kwestię "życia się lepiej"-mój pradziad był oficerem u Kajzera. Polskim oficerem, bynajmniej nie Niemcem, Austriakiem czy Węgrem. Ba, żeby było śmieszniej-dowodził polską kompanią. Bo ktoś w sztabie generalnym, czy jak tam to za KuK wojska się nazywało ruszył głową i doszedł do wniosku, że tacy Polacy, Czesi czy inni Słowacy to w dupie będą mieli rozkazy austriackiego oficera, natomiast za polskim pójdą w ogień. Zwłaszcza, że w Rosji wybuchła Rewolucja i łatwiej było znaleźć wspólnego wroga.

Nie znałem swojego pradziada, ale jeżeli mój dziad, który był wysokim oficerem LWP (czyli nie miał tak najgorzej) mówił mi, że jego ojciec miał za Kajzera lepiej niż on za Polski coraz mniej Ludowej, to chyba coś było na rzeczy.
Powrót do góry Go down
-SaH-
Ork
avatar

Liczba postów : 419
Join date : 12/02/2010
Age : 34

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 7:01 am

Powrót do góry Go down
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2695
Join date : 30/04/2009
Age : 36
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 7:23 am

odnosisz dobre wrażenie Jarku Smile

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.forumpolish.com
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2374
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 8:38 am

Wojny są dobre: rozwijają gospodarkę, napędzają postęp , rozwiązują problem przeludnienia oraz żydów i arabów (przynajmniej dopóki sami się zabijają), że o bambusach nie wspomnę - same plusy, a dla katolików, islamistów czy innych wierców wojna jest spełnieniem marzeń, dzięki wojnom hurtowo lądują w swoich rajach. Genialne!!!

A jaka oszczędność pieniędzy!!! Zamiast kupować Call of duty czy pompować kasę w Tanki masz to wszytko w 5d i to całkowicie za darmo, i to z grafiką i efektami o jakich się aktualnym programistom nawet nie śniło!!! Tylko ewentualny poziom trudności może stanowić problem, no i te respawny buddystów  Rolling Eyes .
Powrót do góry Go down
piotrkur
Goblin boss


Liczba postów : 377
Join date : 05/03/2014
Age : 46
Skąd : Nordland

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 8:42 am

MGM napisał:
Wojny są dobre:  rozwijają gospodarkę, napędzają postęp , rozwiązują problem przeludnienia oraz żydów i arabów (przynajmniej dopóki sami się zabijają), że o bambusach nie wspomnę - same plusy, a dla katolików, islamistów czy innych wierców wojna jest spełnieniem marzeń, dzięki wojnom hurtowo lądują w swoich rajach. Genialne!!!

A jaka oszczędność pieniędzy!!! Zamiast kupować Call of duty czy pompować kasę w Tanki masz to wszytko w 5d i to całkowicie za darmo, i to z grafiką i efektami o jakich się aktualnym programistom nawet nie śniło!!! Tylko ewentualny poziom trudności może stanowić problem, no i te respawny buddystów  Rolling Eyes .
Zapomniałeś dodać ,że masz tylko jedno życie.. Evil or Very Mad 
Powrót do góry Go down
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2374
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 8:51 am

Chyba Ty  Razz . Jak wierzysz w cokolwiek sensownego to masz życia powoduje awans na wyższy level i kolejne życie (no moze poza buddystami - tu masz w cholerę żyć ale losujesz postać - jak masz pecha w kostkach... alien  cat  monkey  pig  clown ).


Ostatnio zmieniony przez MGM dnia Pią Sie 08, 2014 1:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Tutek
Ork Shaman
avatar

Liczba postów : 947
Join date : 07/01/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 9:19 am

Specjalne moce każdej nacji:

Chrześcijanie - Miracle
Islamiści - Sucide Bomb
Żydzi - Bribe
Hindusi - Reincarnation
Buddyści - Nirvana Stance
Ateiści - Dispel mocy innych wyznań
Sataniści - Black Sakrament

teraz wystarczy jakies zasady dopisac
Powrót do góry Go down
Cezar
Ogr
avatar

Liczba postów : 1412
Join date : 27/10/2009
Age : 30
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   Pią Sie 08, 2014 10:59 am

Cytat :
Wojny są dobre: rozwijają gospodarkę, napędzają postęp , rozwiązują problem przeludnienia oraz żydów i arabów (przynajmniej dopóki sami się zabijają), że o bambusach nie wspomnę - same plusy, a dla katolików, islamistów czy innych wierców wojna jest spełnieniem marzeń, dzięki wojnom hurtowo lądują w swoich rajach. Genialne!!!

A jaka oszczędność pieniędzy!!! Zamiast kupować Call of duty czy pompować kasę w Tanki masz to wszytko w 5d i to całkowicie za darmo, i to z grafiką i efektami o jakich się aktualnym programistom nawet nie śniło!!! Tylko ewentualny poziom trudności może stanowić problem, no i te respawny buddystów
Poniekąd tak jest. Bo przecież, należało by sobie zadać pytanie - jeśli wojny nie przynoszą nic dobrego, to po jaką cholerę się je toczy ? Jak cyniczne by to nie było, ktoś na wojnie jednak zyskuje....

Cytat :
Jeżeli idzie o granice-racja. Nie w takim kształcie. Jeżeli idzie o kwestię "życia się lepiej"-mój pradziad był oficerem u Kajzera. Polskim oficerem, bynajmniej nie Niemcem, Austriakiem czy Węgrem. Ba, żeby było śmieszniej-dowodził polską kompanią. Bo ktoś w sztabie generalnym, czy jak tam to za KuK wojska się nazywało ruszył głową i doszedł do wniosku, że tacy Polacy, Czesi czy inni Słowacy to w dupie będą mieli rozkazy austriackiego oficera, natomiast za polskim pójdą w ogień. Zwłaszcza, że w Rosji wybuchła Rewolucja i łatwiej było znaleźć wspólnego wroga.

Nie znałem swojego pradziada, ale jeżeli mój dziad, który był wysokim oficerem LWP (czyli nie miał tak najgorzej) mówił mi, że jego ojciec miał za Kajzera lepiej niż on za Polski coraz mniej Ludowej, to chyba coś było na rzeczy.
Dlatego mówię - nie wiem. Moja rodzina przed 1 WŚ żyła jako pracownicy Folwarku w Poznańskim, i z tego co ( będąc małym szczylem jeszcze ) pamiętam z opowieści pradziadka i prababci o ich rodzicach, nie żyło im się tam źle, ale byli, jako "żywioł polski" traktowani nieco jak obywatele drugiej kategorii, i w tym sensie nadejście 2 RP poprawiło ich status wyraźnie.

Cóż, różni ludzie, różne historie.

Cytat :
To obrazowo przedstawiona wojna. Umarły miliony (nie ważne, że zmarło np. 1 234 767 osób = statystyka zaokrąglą do równej 5, 20, 100, tysięcy - a Ty będzie opłakiwał TWOJĄ stratę), podejmą rezolucję (czyt. procedury leki) - ale to będzie za późno. Ty przeżyłeś największą stratę/tragedię życia.
Masz w tych słowach świętą rację. Ja nawet nie potrafię sobie wyobrazić takiej traumy, a co dopiero ją przeżyć. Tylko raz przeżywałem coś, co można nazwać podobnym przeżyciem ( nie wdając się w detale, okazało się to na szczęście wyjątkowo głupim żartem na mnie )

Jak mówiłem, historia dotyczy tego co już się stało i się nieodstanie. Czy ofiara tych wszystkich poległych była zasadna, by historia świata potoczyła się, tak jak się potoczyła ? Prowadząc w sumie do jeszcze większej wojny ? Pewnie nie, ale wciąż, cóż możemy więcej zrobić niż honorować poległych, i uczyć się na ich błędach ?

No i jak mówiłem - wojna jest wielowymiarowa. Mamy wymiar ludzkiej tragedii. Mamy wymiar technologii. Mamy wymiar taktyki, zmian społecznych, głodu, traumy, pamięci, zapomnienia, nauczania i pewnie setki innych. Ale każdy z nich jest tylko częścią układanki, dopiero złożone w całość dają pełny obraz czym była i czym nie była pierwsza wojna światowa.

Ps. Sah - popkorn popkornem, ale nikt ci nie broni włączyć się do dyskusji, jeśli tylko masz coś ciekawego do powiedzenia, a nie wątpię, że masz  Smile .
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pierwsza Wielka Wojna   

Powrót do góry Go down
 
Pierwsza Wielka Wojna
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wielka nierządnica wg Mariusz.... czyli brak logiki...
» Wielka czerwona skała
» Zielnik [Isao]
» ISLAMIZACJA EUROPY
» Czyżby początek III Wojny Światowej?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
ZAD TROLLA Koszalin :: Karczma-
Skocz do: